Fulmo ST – Test najnowszej obudowy Midi Tower od Enermaxa

Niedawno Firma Enermax poszerzyła asortyment swoich produktów o nowy model należący do rozpoznawalnej serii obudów Fulmo. Fulmo ST, bo właśnie dziś będzie o niej mowa, jest obudową typu Midi Tower, która występuje w dwóch kolorach: klasycznym czarnym (bez dodatkowych wentylatorów z przodu) oraz w ciemnoszarym „gunmetal grey” (z dodatkowymi dwoma wentylatorami LED z przodu konstrukcji). Do testów otrzymaliśmy model w kolorze ciemnoszarym.

Logo Fulmo st

Jak nowość od Firmy Enermax sprawdza się w praktyce? Oczywiście na te i inne pytania odpowiemy w naszej najnowszej publikacji. Zapraszamy!

——————————————————————————————————–——————–

Opakowanie i specyfikacja techniczna obudowy

Fulmo St - opakowanie (3) Fulmo St - opakowanie (1)

Obudowa Enermax Fulmo ST do przyszłych użytkowników trafia w zwykłym kartonowym opakowaniu z czarno-niebieskimi akcentami. Na przodzie oraz z tyłu pudełka producent umieścił podobiznę obudowy, swoje logo i nazwę produktu.

Fulmo St - opakowanie (2)

Na bocznych ściankach producent umieścił podstawowe dane techniczne obudowy Fulmo ST.

Fulmo St - opakowanie (4)

Recenzowaną konstrukcję przed uszkodzeniami chroni worek i dwie piankowo-tekturowe wkładki – standard zabezpieczeń jest zachowany, więc nie musimy się obawiać, że coś uszkodzi się przy transporcie.

Dane techniczne:

Model: Enermax Fulmo ST

  • Standard płyty głównej: micro-ATX, ATX,
  • Wymiary (gł. x szer. x wys.): 485mm x 244mm x 513mm,
  • Waga: ok. 8kg,
  • Materiał wykonania: stal + plastik,
  • Kolor: czarny lub ciemnoszary,
  • Trzy zewnętrzne zatoki 5,25” dla napędów optycznych,
  • Osiem wewnętrznych zatok 2,5/3,5” na dyski HDD/SSD,
  • Dwa wewnętrzne miejsca na dyski 2,5″.

Wentylatory:

  • Przód: 2 x 140mm / 1200RPM (opcjonalnie 120/140mm x 2),
  • Tył: 1 x 120mm / 1200RPM,
  • Góra: 2 x 120/140mm  (opcjonalnie lub chłodnica 240mm),
  • Dół: 1 x 120mm (opcjonalnie),
  • Klatka na dyski: 4 x 120mm (opcjonalnie).

Przedni panel: 2 x USB 3.0, 2 x USB 2.0, 1 x MIC, 1 x Audio, przycisk Power/Reset, kontroler obrotów.

  • Sloty rozszerzeń: 8 + 1,
  • Zasilacz: standardowy ATX PS2/EPS 12V,
  • Maksymalna długość karty graficznej: 412,5mm (286mm z zamontowaną klatką na dyski twarde 3,5”),
  • Maksymalna wysokość coolera CPU: ok 185,3mm,
  • Gwarancja: 2 lata.

Wygląd zewnętrzny

Enermax Fulmo St - wygląd (2) Enermax Fulmo St - wygląd (3)

Enermax Fulmo St - wygląd (4) Enermax Fulmo St - wygląd (1)

 

Obudowa Fulmo ST – również jak wcześniej recenzowana przez nas konstrukcja OSTROG GT – jest obudową Midi Tower, lecz z tą różnicą, że Fulmo ST posiada bardziej stonowaną stylistykę. Wszystkie krawędzie są załamane, a sama siatka meshowa posiada liczne przetłoczenia nadające frontowi, jak i górze obudowy, ciekawego wyglądu. Produkt ma następujące wymiary (gł. x szer. x wys.): 485mm x 244mm x 513mm, waży około 8kg  i pomieści płyty główne w standardach: micro-ATX, ATX.

Enermax Fulmo St - front (1)

Przedni panel wykonano w całości z bardzo dobrej jakości plastiku i siatki mesh.

Enermax Fulmo St - front (2)

W górnej jego części znajdziemy trzy zaślepki zatok 5,25″, a ich demontaż odbywa się w standardowy sposób – używamy do tego zatrzasków.

Enermax Fulmo St - front (3)

Nieco niżej zajedziemy ładnie wkomponowane logo producenta.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (7)

Po zdjęciu przedniego panelu (który do obudowy został przytwierdzony sześcioma zatrzaskami) ujrzymy dwa miejsca na 120/140mm wentylatory. Producent standardowo umieścił tu dwie 140mm jednostki podświetlane niebieskimi diodami LED, które wtłaczają powietrze do wnętrza obudowy.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (4) Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (5)

Cały frontowy panel zarówno na zaślepkach zatok 5,25″ jak i w niższej części (wentylacyjnej przednich śmigieł) został wyposażany w filtr przeciwpyłowy typu gąbkowego.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (3)

Górny panel wykonano z tworzywa, a pośrodku producent umieścił siatkę mesh. Dodatkowo ów siatka, jak już wspomnieliśmy, posiada ciekawe przetłoczenie – identyczne co na froncie obudowy. Możemy tutaj zamontować dwa 120/140mm wentylatory lub chłodnice o wymiarach 240mm.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (8)Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (9)

Aby to zrobić musimy zdjąć górny panel obudowy – odkręcając po dwie śrubki z przodu i z tyłu konstrukcji. Standardowo producent nie zamontował tutaj żadnego śmigła.

Enermax Fulmo St - spód (2) Enermax Fulmo St - spód (3)

Warto wspomnieć, że producent na topie konstrukcji umieścił identyczny filtr przeciwpyłowy co na froncie obudowy.

Enermax Fulmo St - panel IO

W przedniej górnej części frontu obudowy znajduje się panel I/O, na którym znajdziemy: dwa porty USB 3.0, dwa porty USB 2.0, złącze Audio i MIC. Zobaczymy tu także kontroler obrotów (po lewej) oraz przycisk odpowiedzialny za podświetlenie przednich wentylatorów.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (2)

Oba boczne panele do obudowy są przykręcone za pomocą szybkośrubek, więc do ich montażu/demontażu nie będziemy potrzebowali śrubokręta. Dodatkowo panele posiadają specjalne uchwyty pomagające w ich demontażu.

Enermax Fulmo St -  lewy panel

Lewy panel otrzymał przetłoczenie, a na nim bardzo ładne okno, dzięki czemu obudowa może się spodobać fanom moddingu komputerów. Warto wspomnieć, że wytłoczenie powiększa przestrzeń na cooler CPU oraz usztywnia panel.

Enermax Fulmo St - prawy panel

Prawy panel otrzymał również wytłoczenie z tą różnicą, że jest pełny – nie uświadczymy tutaj żadnych otworów wentylacyjnych.

Enermax Fulmo St - spód (5)

Tył obudowy wygląda standardowo. Zaczynając od góry znajdziemy tutaj miejsce wentylacyjne z fabrycznie zamontowanym 120mm wentylatorem, a nieco niżej aż trzy miejsca na przewody od chłodzenia cieczą – które dodatkowo otrzymały gumowe wykończenie. W obudowie Enermax Fulmo ST zasilacz montujemy na dole – samą jednostkę według upodobania możemy zamocować w dwóch pozycjach: wentylatorem do dołu lub do góry, a nad nim ujrzymy osiem wentylowanych zaślepek kart rozszerzeń, plus dodatkową dziewiątą w pozycji pionowej.

Enermax Fulmo St - spód (1) Enermax Fulmo St - spód (6)

Na spodzie obudowy znajdziemy cztery wielkie masywne stopki o wysokości 18mm. Zostały one, co prawda wykonane z plastiku, ale posiadają piankowe elementy absorbujące wszelkie drgania. Znajdziemy tu także otwory wentylacyjne dla zasilacza i jednego 120mm wentylatora zamocowanego z dołu obudowy. Wszystkie otwory zostały wyposażone we własne filtry przeciwkurzowe wykonane z tworzywa, które posiadają drobne otworki.

——————————————————————————————————–——————–

Wnętrze obudowy

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (10)

Wnętrze Fulmo ST zostało pomalowane tym samym lakierem, co zewnętrzne części konstrukcji – ciemnoszarym kolorem „gunmetal grey”.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (14)

Po prawej stronie na górze znajdują się trzy miejsca na 5,25″ napędy optyczne, w których montaż odbywa się w pełni beznarzędziowo przy pomocy specjalnych plastikowych półautomatycznych zapinek. Aby zamontować napęd wystarczy go wsunąć – zapinka zadba już o to, aby odpowiednio zablokować napęd optyczny.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (15) Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (16)

Nieco niżej znajdziemy dwuczęściowy koszyk na osiem dysków 3,5/2,5″, które montujemy w specjalnych plastikowych sankach.

Fulmo ST - sanki na dyski

Sanki wykonano z dość twardego plastiku, na szczęście posiadają one gumowe elementy zapobiegające drganiom 3,5″ dysków HDD. Dyski te montujemy w pełni beznarzędziowo (wkładamy je w sanki, a następnie w koszyk i blokujemy je zatrzaskiem). Dyski o wymiarach 2,5″ montujemy przy użyciu czterech śrub od dołu sanek.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (19) Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (20)

W obudowie Enermax Fulmo ST dla coolerów CPU producent przewidział 185,3mm wolnej przestrzeni, a dzięki demontowanemu koszykowi na dyski możemy umieścić tutaj karty rozszerzeń o długości aż 412,5mm (286mm z zamontowaną klatką na dyski twarde 3,5”) . Aby zdemontować górną część należny użyć dwóch zatrzasków, a natomiast dolna część jest przytwierdzona na stałe przy pomocy nitów.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (21)

A tak prezentuje się wnętrze konstrukcji po zdemontowaniu górnej części koszyka. Po takim zabiegu zainstalowanie długiej karty graficznej (nawet 412,5mm) nie będzie stanowić problemu.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (18) Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (22)

Na dole znajdziemy koszyk na dwa dyski 2,5”, oczywiście możemy go zdemontować (odkręcając ze spodu obudowy cztery szybkośrubki). Zamiast koszyka w tym miejscu możemy umieścić jeden 120mm wentylator lub sam koszyk możemy zamontować na większym koszyku (niedemontowanym), co stanowi ciekawą alternatywę (zdjęcie powyżej).

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (17)

Warto wspomnieć, że na koszyku na dyski producent umożliwił montaż aż czterech wentylatorów 120mm. Dwie konstrukcje montujemy od strony kart rozszerzeń – co wpłynie na niższe temperatury pracy karty graficznej. Kolejna dwa śmigła montujemy od prawej strony obudowy, co jest nieprzemyślane, ponieważ jak podłączymy wcześniej zamontowany dysk twardy? – jest to rozwiązanie mało praktyczne.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (11)

Miejsce do montażu zasilacza otrzymało cztery gumowe elementy absorbujące drgania – zamontowany w takim miejscu zasilacz nie ma prawa wpadać w żadne wibracje.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (12)

Karty rozszerzeń montujemy przy użyciu szybkośrubek, co jest praktyczniejsze i wygodniejsze od zwykłych śrub. W tym miejscu warto zaznaczyć, że śledzie są odkręcane i dodatkowo wentylowane.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (13)

Nieco wyżej znajdziemy jeden 120mm wentylator  i otwory na przewody od chłodzenia cieczą – wspomnieliśmy już o nich wcześniej. Warto zauważyć, że od topu do górnych dystansów płyty głównej jest spora przestrzeń – spokojnie upchniemy tutaj chłodnice wraz z wentylatorami.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (23)

Po zdjęciu prawego panelu możemy stwierdzić, że system zarządzania okablowaniem jest bardzo dobry. Tacka montażowa otrzymała liczne przepusty na przewody. Nie zabrakło również odpowiednich uchwytów – pomogą one zapanować nad okablowaniem.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (24)

Warto również wspomnieć, że tacka montażowa została wyposażona w dość duży otwór służący do montażu chłodzenia CPU bez konieczności wyjmowania płyty głównej z obudowy. Dodatkowo znajdziemy tutaj mniejszy otwór – posłuży on nam do przeprowadzenia wiązki zasilającej EPS 4/8-pin.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (25)

Odległość od tacki montażowej do prawego panelu wynosi około 24mm. Nie możemy zapomnieć o specjalnym wcześniej opisanym wytłoczeniu (na prawym panelu), dzięki czemu odległość ta rośnie do ok. 32mm, co jest w pełni satysfakcjonującym wynikiem.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (1)

Przewody od panelu I/O mają długość 60cm, więc z podłączeniem wszystkiego nie powinno być najmniejszego problemu – szkoda, że niektóre z nich są kolorowe, czarne wyglądałyby znacznie estetyczniej. Zastosowane złącze do podłączenia przednich portów USB 3.0 w obudowie Enermax Fulmo ST jest typu wewnętrznego (19-pin), co jest pozytywnym aspektem recenzowanej konstrukcji.

Enermax Fulmo St - wnętrze obudowy  (26)

Do podłączenia kontrolera obrotów służy jedna wtyczka MOLEX.


Akcesoria

Enermax Fulmo St - akcesoria (1)

Wraz z recenzowanym produktem producent dodaje w niewielkim opakowaniu następujące akcesoria:

  • Instrukcję obsługi,
  • Opaski zaciskowe (4 sztuki),
  • Opaski na rzep (2 sztuki),
  • Komplet śrubek montażowych,
  • Speaker do płyty głównej,
  • Dwie przejściówki MOLEX-3-pin.

Fabryczne wentylatory

Enermax Fulmo St wyposażono fabrycznie w trzy wentylatory – przyjrzymy się im nieco bliżej.

Enermax Fulmo St - wentylatory fabryczne (1) Enermax Fulmo St - wentylatory fabryczne (4)

Dwa z nich są zamontowane na froncie obudowy– mają one za zadanie wtłaczać zimne powietrze do wnętrza obudowy. Same konstrukcje posiadają następujące wymiary: 140 x 140 x 25mm i zostały wykonane z przezroczystego tworzywa oraz posiadają następujące oznaczenia: AV14025S. Wirnik każdego z nich posiada siedem łopatek i nie wyróżniają się one niczym szczególnym. Ramki wentylatorów zostały wyposażone w diody LED koloru niebieskiego. Za zasilanie każdego z nich odpowiada 35cm przewód zakończony wtyczką 3-pin z dodatkowym przewodem (3-pin), który umożliwia kontrole nad podświetleniem wentylatorów.

Enermax Fulmo St - wentylatory fabryczne (2) Enermax Fulmo St - wentylatory fabryczne (3)

Ostatnie śmigło zamocowane jest z tyłu obudowy – ma ono za zadanie wyciągać z wnętrza rozgrzane powietrze z okolic gniazda procesora i sekcji zasilania płyty głównej. Sama konstrukcja posiada następujące wymiary: 120 x 120 x 25mm i została wykonana z czarnego plastiku oraz posiada następujące oznaczenie: AV12025. Jego wirnik posiada również siedem łopatek, które nie wyróżniają się niczym szczególnym pod kwestią wyprofilowania. Za zasilanie konstrukcji odpowiada 35cm przewód zakończony wtyczką 3-pin.


Kultura pracy

sonometr-uni-t-ut351 adada

Przy pomocy sonometru firmy UNI-T UT351 postanowiliśmy sprawdzić kulturę pracy dołączonych do obudowy wentylatorów.

Wszystkie pomiary wykonywane były w następujących warunkach:
•    pomieszczenie zamknięte o powierzchni ok. 10 m 2,
•    poziom tła: 31,4 dBA (poziom “ciszy” panującej w pomieszczeniu pomiarowym),
•    temperatura panująca w pomieszczeniu: ok. 22 stopnie Celsjusza,
•    odległość od najbliższej ulicy: ok. 100m,
•    godziny pomiarów: 20-24,
•    odległość mikrofonu od wentylatora: 10cm,
•    pozycja wentylatora podczas pomiaru: pionowa.
Sprzęt pomiarowy:
•    UNI-T UT351 (zakres działania: 30-130 dB),
•    długość każdego pomiaru: 30s.

Mamy nadzieję, że nasza osobista skala pomoże Wam odczytywać wykresy ;) :

  • 30-36,9 dBa – Wentylatory bardzo ciche,
  • 37-39,9 dBa – „Śmigła” ciche – delikatnie słyszalne z bardzo bliska,
  • 40-42,9 dBa – Lekko słyszalne z bliska – akceptowalne,
  • 43-43,9 dBa – Wentylatory słyszalne – jeszcze akceptowalne,
  • 44-45,9 dBa – Konstrukcje wyraźnie słyszalne nawet z dalszej odległości,
  • 46-49,9 dBa – Wentylatory głośne,
  • powyżej 50dBa – „Śmigła” bardzo głośne.

Jako wynik przedstawiona jest maksymalna wartość w dBA uzyskana podczas 30s testu. Warto na wstępie zaznaczyć, że czym dalsza odległość mikrofonu od wentylatora tym uzyskane wartości (dBA) będą mniejsze. Do tego trzeba zwrócić uwagę na fakt, że podczas korzystania z komputera z zamontowanymi wentylatorami nie będziemy mieli przystawnego ucha bezpośrednio do samej obudowy, więc hałas wytwarzany przez wentylatory będzie mniejszy. Do zmniejszenia obrotów wentylatorów posłużył wbudowany w obudowę kontroler obrotów.

kultura pracy enermax fulmo st

Śmigła podczas swojej pracy przy ustawieniu wolnych obrotów wytwarzają hałas na poziomie ok. 38,4 dBa, więc z odległości 1m są już wręcz niesłyszalne. Przy ustawieniu  średnich obrotów (połowa suwaka kontrolera) wartość ta rośnie do 42,3 dBa, a przy maksymalnych obrotach wentylatory wytwarzają hałas na poziomie 43,5 dBa – co czyni je jednostkami słyszalnymi lecz jeszcze akceptowalnymi.


Montaż podzespołów

Enemrax Fulmo St - montaż podzespolów (2)

Montaż komponentów w obudowie Enermax Fulmo ST przebiega bardzo sprawnie dzięki beznadziowemu montażowi napędów 5,25″, dysków 3,5″ jak i kart rozszerzeń. Za tacką mamy ok. 32mm więc z ułożeniem okablowania nie napotkamy żadnych problemów – dzięki sporej liczbie uchwytów i przepustów cały proces przebiega sprawnie.

Enemrax Fulmo St - montaż podzespolów (1)

Miejsca jest też sporo po drugiej stronie – po zamontowaniu wszystkich elementów platformy testowej mamy jeszcze wolną przestrzeń na dodatkowe komponenty. Do tego warto zaznaczyć, że recenzowana obudowa jest stworzona z myślą o chłodzeniu cieczą! – w środku możemy zamontować chłodnice o wymiarach 240mm (na topie), co umożliwi nam zwodowanie procesora lub karty graficznej.


Testy temperatur

Testy temperatur zostały przeprowadzone w dwóch konfiguracjach: z fabrycznym zestawem wentylatorów oraz z dodatkowymi wentylatorami. Specyfikacja wyglądała następująco:

Fabryczne wentylatory:

  • Przód: 2 x 140mm
  • Tył: 1 x 120mm

Fabryczne + dodatkowe wentylatory:

  • Przód: 2 x 140mm
  • Tył: 1 x 120mm
  • Góra: 2 x 140mm Noctua /1200RPM
  • Klatka na dyski: 1 x 120mm Noctua /1200RPM

W pomieszczeniu testowym panowała temperatura na poziomie 22°C.

Testy temperatur CPU

Pierwszy test polegał na sprawdzeniu osiąganych temperatur przez procesor  Intel I7 2600K przy standardowym taktowaniu (4,2GHz).

Ustawienia Programu OCCT podczas testów wyglądały następująco:

occt program shot

•    Minimalna temperatura odczytywana była podczas spoczynku, gdy na komputerze były przeglądane strony internetowe.
•    Maksymalna temperatura procesora i poszczególnych rdzeni odczytywana była po 30 minutowym teście w programie OCCT. Program OCCT po ukończonym teście prezentuje wyniki na wykresach. Z nich były odczytywane najwyższe temperatury dla poszczególnych rdzeni procesora.

temp cpu fulmo st

Testy temperatur GPU

Następny test polegał na sprawdzeniu osiąganych temperatur przez kartę graficzną – Sapphire Radeon HD 7970 Vapor-X 3GB. Karta została podkręcona do wartości 1200MHz dla rdzenia oraz 1600MHz dla pamięci.

•    Minimalna temperatura była odczytywana podczas spoczynku, gdy na komputerze były przeglądane strony internetowe.
•    Maksymalna temperatura dla GPU była odczytywana po 30min teście w programie  Heaven DX11 Benchmark 3.0, który obciążał grafikę w 100%.

temp GPU fulmo st

Testy temperatur Dysków HDD/SSD

•    Obciążenie – Test polegał na kopiowaniu folderu plików o łącznym rozmiarze około 30 GB.
•    Spoczynek – Temperatura była odczytywana podczas gdy na komputerze były przeglądanie strony internetowe.

Temperatury były odczytywane dzięki programowi HD Tune Pro (wersja 5.00).

temp dyski fulmo st

——————————————————————————————————–——————–

Podsumowanie i nasza opinia

Logo Enermax Fulmo st recenzja

Przez nasze rączki przewinęła się już nie jedna obudowa od Enermaxa – jak to bywa jedne z nich były lepsze, drugie gorsze, lecz musimy przyznać, że nowość – Fulmo ST jest właśnie tą najlepszą! – oczywiście z jaką mieliśmy styczność podczas testów od owego producenta. Zacznijmy od jakości wykonania, która jest bardzo dobra: grubości blach jest odpowiednia, a do samego zastosowanego tutaj tworzywa ciężko się przyczepić – wszystko jest zrobione i spasowane należycie odpowiednio. Pod kwestią wyglądu również jest bardzo dobrze – stylistyka jest bardziej stonowana, krawędzie są załamane, a siatka meshowa posiada miłe dla oka wytłoczenia, co może przykuć uwagę przyszłych nabywców – chodź oczywiście to kwestia gustu. Sama konstrukcja standardowo posiada trzy wentylatory w zestawie (dwa 140mm z przodu oraz jeden 120mm z tyłu), co czyni Fulmo ST całkiem przewiewną obudową – jakby komuś było mało mamy tu możliwość montażu kolejnych siedmiu wentylatorów.

Coraz większa liczba użytkowników przychylniej decyduje się na zastosowanie w swoim komputerze chłodzenia wodnego. Aby to uczynić potrzebna jest do tego oczywiście odpowiednia obudowa z przepustami na węże lub mająca miejsca na chłodnice – w tym przypadku recenzowany dziś Enermax Fulmo ST nam to umożliwi. W jej wnętrzu możemy zainstalować jedną 240mm chłodnice na topie – taki zestaw pozwoli na zwodowanie CPU lub GPU.

System zarządzania okablowaniem jest bardzo dobry. Mamy tu liczne otwory do ułożenia okablowania – oczywiście nie zabrakło specjalnych uchwytów do ich podwiązania, co jest bardzo istotne. Pozytywnym aspektem jest w pełni czarne wnętrze, złącze wewnętrzne (19-pin) od przednich portów USB 3.0. Nie możemy zapomnieć o kontrolerze obrotów, a także o filtrach przeciwkurzowych, które znalazły się we wszystkich potrzebnych miejscach – dzięki czemu kurz nie będzie nam straszny;)

Obudowa została wyposażona w szybki i beznarzędziowy system montażu napędów optycznych, dysków 3,5″, a także kart rozszerzeń, co jest bardzo wygodne, ponieważ używanie śrubokręta podczas montażu zostało ograniczone do minimum – znacznie przyspiesza to montaż, a także demontaż komponentów.

Warto wspomnieć, że tacka montażowa posiada bardzo duży otwór służący do montażu chłodzenia na CPU bez konieczności wyciągania płyty głównej z obudowy, co jest przydatne przy montażu. Dodatkowo tacka posiada odpowiednie przepust, dzięki któremu za tacką montażową będziemy mogli umieścić przewód zasilający EPS 8-pin.

Fulmo ST ociera się o przysłowiowy ideał – nie posiada większych wad, a z tych mniejszych tylko jedna wymagałaby poprawy: wszystkie przewody we wnętrzu mogłyby być czarnego koloru, co podniosłoby delikatnie estetykę – chodź jest to tak drobna wada, o której moglibyśmy w ogóle nie pisać ;)

Za recenzowaną dziś konstrukcję musimy zapłacić 410zł – patrząc na oferowane przez produkt możliwości nowość w wykonaniu Enemraxa jest naprawdę godna polecenia! Obudowa otrzymuje zasłużoną maksymalną ocenę 5/5, naszą rekomendację, a także dzięki „baterii” cichych wentylatorów wyróżnienie „kultura pracy” – gratulujemy!

Enermax Fulmo ST

ptr-kultura-pracy wydajnosc-ptrwf

OCENA: 5/5

plusy:

  • Jakość wykonania,
  • 3 ciche wentylatory w zestawie,
  • Przewiewna konstrukcja (możliwość montażu dodatkowych siedmiu śmigieł),
  • Bardzo dużo miejsca dla kart graficznych i coolerów CPU,
  • Beznarzędziowy montaż dysków HDD (3,5″), napędów optycznych i kart rozszerzeń!
  • Bogaty panel I/O (2x USB 3.0, 2x USB 2.0 i kontroler obrotów),
  • Filtry przeciwpyłowe we wszystkich potrzebnych miejscach,
  • Otwór w tacce służący do montażu chłodzenia CPU,
  • Specjalny przepust  na przewód EPS 8-pin,
  • Akcesoria (opaski do podwiązania okablowania),
  • Przystosowana do chłodzenia cieczą – przepusty na okablowanie i miejsce na chłodnice (240mm),
  • Bardzo dobry system umożliwiający ułożenie i schowanie okablowania.

minusy:

  • Większych wad BRAK ;)

 

 images enermax

www.enermax.pl

Podziękowania dla Firmy Enermax za wypożyczenie sprzętu do testów! Bez Waszego wsparcia ta recenzja by się nie ukazała!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>